Ratunek mimo woli

16-03-2016

Intuicja, szósty zmysł a może po prostu Palec Boży. W dniu 6 marca zmotoryzowany patrol interwencyjny otrzymał od dyżurnego Straży Miejskiej informację o poszukiwaniu mężczyzny, który opuścił domowe zacisze z zamiarem odebrania sobie życia. Podany na wstępie rysopis uzupełniony został wkrótce zdjęciem uzyskanym w Komisariacie V Policji w Bytomiu. Niezwłocznie podjęto poszukiwania desperata w pobliżu wskazanego miejsca zamieszkania zwracając uwagę na mało uczęszczane, ustronne okolice dzielnicy Stroszek.

W wyniku obserwacji zalesionego terenu w rejonie ul. Narutowicza zauważono mężczyznę odpowiadającego cechom zaginionej osoby – wylegitymowanie i ustalenie danych osobowych potwierdziło tożsamość potencjalnego samobójcy, planującego odebranie sobie życia po uprzednim spożyciu alkoholu o czym świadczyła nie otworzona jeszcze butelka wódki. Odnalezionego 36 – latka odwieziono do Komisariatu przekazując do dyspozycji funkcjonariuszy. W taki oto sposób po kilkunastu minutach od ogłoszenia alertu zakończyła się szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza (z udziałem znacznych sił policyjnych) udaremniając próbę załatwienia problemów życiowych w sposób, który w swoim tragicznym finale niczego nie rozwiązuje, potęgując jedynie kłopotliwe położenie rodziny.